Toyota AYGO, YARIS & AURIS - Forum fanatyków: problemy z elektroniką POMOCY! - Toyota AYGO, YARIS & AURIS - Forum fanatyków

Skocz do zawartości

 

problemy z elektroniką POMOCY!

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 01 08 2010 - 06:09

witam.
jestem użytkownikiem Aurisa od 2007 roku jakiś czas temu (około miesiąc temu) zaczęły mi się świecić kontrolki: ABS, poduszki powietrznej, silnika, wspomagania, hamulca ręcznego, a w czasie jazdy nawet wskaźniki prędkościomierza i obrotomierza przestały spełniać swoją funkcję i lądowały na pozycji 0...
sprawdziłem alternator- jest dobry, pożyczyłem akumulator od znajomego i objawy zniknęły na niespełna 3 tygodnie...
aż do ostatnich dni gdzie znowu zaczęło mi się świecić wszystko jak na drzewku bożonarodzeniowym.
w sumie to już nie mam koncepcji co to może być... może ktoś coś doradzi.


P.S. może to zbieg okoliczności ale objawy się pojawiły po 2 dniach od obowiązkowej kontroli pedału przyspieszenia.



pozdrawiam Wszystkich.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Jarod Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 136
  • Rejestracja: 26-10 08
  • Gender:Male
  • Location:Świdnica
  • Interests:MTB
 

Napisano 01 08 2010 - 10:46

Może jakieś wtyczki do zegarów się obluzowały. Pewnie to jakaś pierdoła, że właśnie gdzieś jakiś kabel się obluzował
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   nusiu Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 90
  • Rejestracja: 23-11 07
  • Gender:Male
  • Location:Dębica
 

Napisano 02 08 2010 - 07:43

prawdopodobnie brak masy

tj. czarny kabelek z oczkiem przykręcony do karoserii - tylko który?!


ja mam taki problem z syreną alarmu - raz działa raz nie - ciągły brak masy podskrobanie i wazelinka techniczna - chwilowo działa
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 04 08 2010 - 10:58

perypetii ciąg dalszy...

sprawdziłem wszystkie możliwe propozycje i... sukces, auto nie "świeciło"... 1 dzień.. potem znowu masakra i w sumie jest coraz gorzej.
w serwisie Toyoty sprawdzili mi auto stwierdzili, że nie ma kodów i jest jakiś problem z elektroniką, ale nie wiedzą jaki- pierwszy raz mają do czynienia z taką awarią... oddali auto takie jakie było przed... i czekam na telefon aby się umówić na dłuższy postój w serwisie...

powoli zaczyna mnie to nudzić i coraz poważniej zastanawiam się nad zmianą auta...


pozdrawiam.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   kocurek Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 76
  • Rejestracja: 17-04 08
  • Gender:Male
  • Location:spain
 

Napisano 10 08 2010 - 00:32

podłaczyć do komputera i wszystko będzie jasne :-)
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   bis24 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 496
  • Rejestracja: 30-10 06
 

Napisano 10 08 2010 - 07:13

Wyświetl postUżytkownik kocurek dnia Aug 10 2010, 01:32 AM napisał

podłaczyć do komputera i wszystko będzie jasne :-)

a po co po raz drugi podłączać?.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 10 08 2010 - 19:38

problem w tym, że był podłączany już kilka razy występował błąd, który był weryfikowany i nic z tego..
akcji ciąg dalszy... nawet w serwisie Toyoty nie mają koncepcji co to może być... czekam na dalsze wyniki testów prowadzonych przez serwis..
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   kocurek Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 76
  • Rejestracja: 17-04 08
  • Gender:Male
  • Location:spain
 

Napisano 11 08 2010 - 15:01

Wyświetl postUżytkownik bis24 dnia Aug 10 2010, 08:13 AM napisał

a po co po raz drugi podłączać?.

a gdzie jest napisane że był podłączany? jeżeli świeci się jakakolwiek kontrolka na pulpicie to nie ma bata - komputer MUSI podać przyczynę i kod awarii. inna sprawa że mechanik nie potrafi zwefyfikować usterki.
SEMIR masz wydruk z komputera?
tego typu jaja wyskakuja właśnie przy słabym akumulatorze, jeżeli wymieniłeś i miałeś 3 tyg. spokoju to problem leży w alternatorze albo regulatorze napięcia, ewentualnie masz jakiś lewy pobór prądu
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   bis24 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 496
  • Rejestracja: 30-10 06
 

Napisano 12 08 2010 - 14:26

kocurek jest napisane, że był podłączany kilka postów wyżej
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 14 08 2010 - 18:56

zabawy ciąg dalszy... po tygodniowym postoju w Toyocie elektronicy stwierdzili, że komputer ABS-u jest do wymiany.... ale moje odczucia są takie, iż nie są do końca tego pewni... a mój "opiekun" z Toyot stwierdził, że pierwszy raz coś takiego mają i sami się uczą.
wg informacji jakie otrzymałem musieli ściągać "specjalne" oprogramowanie z Warszawy, żeby wykryto po 2 godzinach na podstawie tego programu, że komputer ABS-u wysyła zły sygnał... :lol:

aktualnie czekam na części, które lecą/jadą aż z Belgii... pozostaje tylko cierpliwie czekać...


pozdrawiam wszystkich
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 25 08 2010 - 20:38

jest coraz ciekawiej...
samochód stał 16 dni w serwisie Toyoty, wymienili komputer ABS-u, dokręcili jedną śrubkę z czarnym kabelkiem-czyli brak masy jak sugerował wyżej kolega nusiu. oddali mi samochód... ja oczywiście szczęśliwy jak mało kto wsiadłem i pojechałem, minęło 30 km i... znowu to samo: zaczyna świecić kontrolka ABS-u, zaraz po tym silnika, następnie wspomaganie, ręczny, AIRBAGI, prędkościomierz i obrotomierz lądują znowu na zero i już nie reagują...
tak więc samochodem nacieszyłem się niecałe 40 min po czym następnego dnia oddałem z powrotem do serwisu... (loterii nowe rozdanie, naprawa na chybił trafił)

zero koncepcji, zero pomysłu,

czy "legenda niezawodności" Toyoty przeminęła???


pozdrawiam
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   semir Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 8
  • Rejestracja: 01-08 10
  • Gender:Male
  • Location:Żywiec
 

Napisano 29 08 2010 - 11:16

witajcie.

no i sprawa się wyjaśniła...
okazuje się, że mechanik z serwisu Toyoty, który zakładał mi alarm w samochodzie wtedy gdy kupowałem auto spieprzył instalację... przez co doszło do ścierania się dwóch kabli, co powodowało przepięcia w instalacji i wywoływało zaburzenia czujników i wskaźników..

podsumowując całe zajście:
- 18 dni w serwisie
- zbędnie wymieniony komputer ABS-u
- stres i nerwy z braku informacji o przyczynie (bezcenne)


pozdrawiam wszystkich, szerokości przyczepności.


P.S. dziękuję za sugestie :lol:
0

#13 Guest_Nena_*

 
 
  • Grupa: Goście
 

Napisano 11 11 2011 - 19:18

Wyświetl postUżytkownik semir dnia 29 08 2010 - 11:16 napisał

witajcie.

no i sprawa się wyjaśniła...
okazuje się, że mechanik z serwisu Toyoty, który zakładał mi alarm w samochodzie wtedy gdy kupowałem auto spieprzył instalację... przez co doszło do ścierania się dwóch kabli, co powodowało przepięcia w instalacji i wywoływało zaburzenia czujników i wskaźników..

podsumowując całe zajście:
- 18 dni w serwisie
- zbędnie wymieniony komputer ABS-u
- stres i nerwy z braku informacji o przyczynie (bezcenne)


pozdrawiam wszystkich, szerokości przyczepności.


P.S. dziękuję za sugestie :lol:

0

Udostępnij ten temat:




Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych