Strona 1 z 1
Pożegnanie z AYGO 4 LATA RAZEM
#1
Napisano 05 12 2010 - 23:11
PODSUMOWANIE: 2,5 roku bez większych problemów
.Niestety potem to już tylko gorzej.Problemy z wbijaniem biegu a raczej szarpanie się
,spalony rozrusznik z elektryką,a na koniec pęknięcie łapy odchodzącej od sprzęgła do skrzyni biegów.(kolega mechanik powiedział że jeszcze czegoś takiego to nie widział).Jako że aygo to mój pierwszy samochód nadal dażę go sentymentem bo wiele razem przeszliśmy
.Jednak z ręką na sercu nie polecam,a o niezawodności toyoty to niestety tylko bajki
.Aygo zmarło w wyniku wypadku(wpadło w poślizg) w wieku 4 lat.Napewno nie kupię już toyoty
[COLOR=red][FONT=Geneva]
#3
Napisano 27 03 2011 - 13:32
Użytkownik cezzy dnia 06 01 2011 - 13:10 napisał
Poddaje pod wątpliwość wszystkie wypowiedzi tego użytkownika, bo nie znalazłem ani jednego posta chwalącego ten model samochodu. Nie jest to pierwsze zdarzenie ze strony konkurencji.
Bo tego auta nie sposób pochwalić - bo niby za co? Mam Aygo od 3 lat i jedynym zadowolonym z tego faktu jest serwis Toyoty - podpisałem mu rachunki za naprawy za ok 30 tyś zł - nie wiem jak to się opłaca dla Toyoty Motor Polska - skoro ja zapłaciłem za samochód 36 tyś, a oni dla serwisu 30.... W każdym bądź razie w ciągu 3 lat popsuło się dosłownie wszystko - od rzeczy banalnych - jak przycisk świateł awaryjnych wymieniany kilka razy - do krytycznych napraw silnika - po 1,5 roku dosłownie wysypało się sprzęgło, rozpadł się mechanizm zmiany faz rozrządu (który ma służyć przez 200tyś km). Serwis wszystko grzecznie kilkakrotnie naprawiał i naprawia w ramach gwarancji - ale ta właśnie się kończy co mnie przeraża. Poza tym to auto ma jeszcze jedną "uroczą" cechę - przecieka - podczas deszczu naprawdę możesz się poczuć jakbyś jechał kabrioletem
PS mój przebieg w tej chwili to 38 tyś km...
Także chciałbym bardzo wszystkim polecić ten model TOYOTY, zwłaszcza te 3 letnie, w świetnej cenie dostępne na allegro i innych portalach, sprzedawane przez frajerów, którzy kupili nowe auto w polskim salonie, dzielnie je serwisowali w ASO i sprzedają je tracąc dużo na jego wartości. Powodzenia w eksploatacji "niezawodnej" TOYOTY...
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1
Pomoc



Cytuj








