Toyota AYGO, YARIS & AURIS - Forum fanatyków: Immobilizer - Toyota AYGO, YARIS & AURIS - Forum fanatyków

Skocz do zawartości

 
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Immobilizer Kłopoty z uruchomieniem silnika

#1 Guest_arnage_*

 
 
  • Grupa: Goście
 

Napisano 14 05 2006 - 20:50

Mam Nowa Yariskę (Terra) i taki mały problem. Nie mogę czasem uruchomić silinika. Przekręcam kluczyk i nic (czasem zaskakuje czasem nie). Czy ktos ma tez takie kłopoty. Wyczytalem w ksiazce ze kolko na ktorym sa kluczyki moze przeszkadzac. Nie wiem czy jechac z tym do serwisu czy to w cos normalnego.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   andoza Ikona

 
 
  • Newbie
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 2
  • Rejestracja: 30-04 06
 

Napisano 14 05 2006 - 21:44

a sprzęgło wciskasz jak odpalasz?
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   xtreme100 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 925
  • Rejestracja: 20-11 05
 

Napisano 14 05 2006 - 21:54

Użytkownik arnage dnia May 14 2006, 09:50 PM napisał

Wyczytalem w ksiazce ze kolko na ktorym sa kluczyki moze przeszkadzac.


Ja mam smycz i brelok originalny yarisa cały metalowy i duze kółko - jezeli mi nie chciał zapalic to tylko przez nie dociśniete dokonca sprzegło!!

p.s.
oj czyżby pierwszy problem z Y II ? :D
Dołączona grafikaDołączona grafika
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Nord86 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 566
  • Rejestracja: 03-02 06
  • Location:z PL
 

Napisano 15 05 2006 - 09:39

Użytkownik xtreme100 dnia May 14 2006, 10:54 PM napisał

Ja mam smycz i brelok originalny yarisa cały metalowy i duze kółko -  jezeli mi nie chciał zapalic to tylko przez nie dociśniete dokonca sprzegło!!

p.s.
oj czyżby pierwszy problem z Y II ?  :D
Wyświetl post

W tych Yarkach jest to traktowane jako zabezpieczenie....

Muszisz wcisnąć sprzęgło do końca, żeby odpalić silnik.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Marcinn Ikona

 
 
  • Toyota Styler
  • PipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 1149
  • Rejestracja: 30-10 05
  • Location:BI.....
 

Napisano 15 05 2006 - 09:49

Użytkownik Nord86 dnia May 15 2006, 10:39 AM napisał

W tych Yarkach jest to traktowane jako zabezpieczenie....

Muszisz wcisnąć sprzęgło do końca, żeby odpalić silnik.
Wyświetl post


A jak dalej nie teges, to do ASO
0

#6 Guest_arnage_*

 
 
  • Grupa: Goście
 

Napisano 15 05 2006 - 17:07

Przyznam, że nie zwracałem wcześniej uwagi czy sprzegło wciskam do końca.
W sumie to mam samochód 3-ci dzień i dopiero go poznaję, jutro sprawdze i dam znac czy pomoglo.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   leszek Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 678
  • Rejestracja: 02-02 06
  • Location:śląsk
 

Napisano 15 05 2006 - 20:13

cos moze byc na rzeczy.
zdarzylo mi sie kilka razy ze po przekreceniu kluczyka w pozycje zaplonu pojawia sie dwu, trzy sekundowy lag kiedy nic sie nie dzieje. jezeli przytrzymuje kluczyk w tej pozycji to po uplywie tych kilku sekund zaplon nastepuje bezproblemowo.
wydaje mi sie ze zawsze wciskam pedal sprzegla do konca, ale glowy nie dam, tym bardziej ze na kilkaset uruchomien zdarzylo mi sie to moze szesc lub siedem razy.
do tej pory myslalem ze wynikac to moze z mojej niecierpliwosci bo zawsze czekam az wszystkie kontrolki gasna, ale bywa ze nie zawsze zdaze przed kontrolka jaskow ktora swieci sie najdluzej. :D
zwroce uwage na pelny docisk pedalu sprzegla.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Gosia Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 72
  • Rejestracja: 07-03 06
  • Location:Warszawa
 

Napisano 16 05 2006 - 12:42

Użytkownik leszek dnia May 15 2006, 07:13 PM napisał

cos moze byc na rzeczy.
zdarzylo mi sie kilka razy ze po przekreceniu kluczyka w pozycje zaplonu pojawia sie dwu, trzy sekundowy lag kiedy nic sie nie dzieje. jezeli przytrzymuje kluczyk w tej pozycji to po uplywie tych kilku sekund zaplon nastepuje bezproblemowo.
wydaje mi sie ze zawsze wciskam pedal sprzegla do konca, ale glowy nie dam, tym bardziej ze na kilkaset uruchomien zdarzylo mi sie to moze szesc lub siedem razy.
do tej pory myslalem ze wynikac to moze z mojej niecierpliwosci bo zawsze czekam az wszystkie kontrolki gasna, ale bywa ze nie zawsze zdaze przed kontrolka jaskow ktora swieci sie najdluzej. :D
zwroce uwage na pelny docisk pedalu sprzegla.
Wyświetl post


Mi tez raz sie zdarzylo ale to byla wina niedocisnietego sprzegla bo dywanik podsunal mi sie pod pedal sprzegla i naciskajac jak zwykle nie docisnelam.
A juz mi po glowie chodzilo, ze sie zepsul (na miescie o godz 23) tylko zastanawialam sie dlaczego nie sieci sie zadna lampka ostrzegajaca.
Teraz kupilam dywaniki welurowe ktore sa bardziej szorstkie od spodu a zgumowymi cos wymysle na jesieni.
Moze jakies blokady w te dziurki w podlodze albo co. Dywaniki mam polskie podbono oryginalne japonskie sa sztywniejsze i bardziej szorstkie od spodu.
0

#9 Guest_arnage_*

 
 
  • Grupa: Goście
 

Napisano 16 05 2006 - 15:42

Teraz wciskam sprzęgło do końca i jest OK.
A tak ogolnie to samochodzik jest SUPER!!!

Pozdrawiam
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   ZicZac Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 822
  • Rejestracja: 03-01 06
  • Location:Sosnowiec
 

Napisano 16 05 2006 - 16:22

Użytkownik Gosia dnia May 16 2006, 01:42 PM napisał

Mi tez raz sie zdarzylo ale to byla wina niedocisnietego sprzegla bo dywanik podsunal mi sie pod pedal sprzegla i naciskajac jak zwykle nie docisnelam.
A juz mi po glowie chodzilo, ze sie zepsul (na miescie o godz 23) tylko zastanawialam sie dlaczego nie sieci sie zadna lampka ostrzegajaca.
Teraz kupilam dywaniki welurowe ktore sa bardziej szorstkie od spodu a zgumowymi cos wymysle na jesieni.
Moze jakies blokady w te dziurki w podlodze albo co. Dywaniki mam polskie podbono oryginalne japonskie sa sztywniejsze i bardziej szorstkie od spodu.
Wyświetl post

Może taśma klejąca dwustronnie będzie ok.

Użytkownik leszek dnia May 15 2006, 09:13 PM napisał

cos moze byc na rzeczy.
zdarzylo mi sie kilka razy ze po przekreceniu kluczyka w pozycje zaplonu pojawia sie dwu, trzy sekundowy lag kiedy nic sie nie dzieje. jezeli przytrzymuje kluczyk w tej pozycji to po uplywie tych kilku sekund zaplon nastepuje bezproblemowo.
wydaje mi sie ze zawsze wciskam pedal sprzegla do konca, ale glowy nie dam, tym bardziej ze na kilkaset uruchomien zdarzylo mi sie to moze szesc lub siedem razy.
do tej pory myslalem ze wynikac to moze z mojej niecierpliwosci bo zawsze czekam az wszystkie kontrolki gasna, ale bywa ze nie zawsze zdaze przed kontrolka jaskow ktora swieci sie najdluzej. :D
zwroce uwage na pelny docisk pedalu sprzegla.
Wyświetl post

Ty w tym dieslu to i tak chyba musisz poczekać aż zgaśnie kontrolka podrzewania świec żarowych. No chyba że świeci tylko w zimie.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Nord86 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 566
  • Rejestracja: 03-02 06
  • Location:z PL
 

Napisano 17 05 2006 - 21:20

Użytkownik ZicZac dnia May 16 2006, 05:22 PM napisał

Ty w tym dieslu to i tak chyba musisz poczekać aż zgaśnie kontrolka podrzewania świec żarowych. No chyba że świeci tylko w zimie.
Wyświetl post

Wyczytałem, że należy 3 razy przekręcić kluczyk i podgrzać świece, trzymać dopóki kontrolka nie zgaśnie (bez uruchamiania rozrusznika)...

oczywiście nie ma takiego obowiązku...
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   ZicZac Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 822
  • Rejestracja: 03-01 06
  • Location:Sosnowiec
 

Napisano 18 05 2006 - 07:01

Użytkownik Nord86 dnia May 17 2006, 10:20 PM napisał

Wyczytałem, że należy 3 razy przekręcić kluczyk i podgrzać świece, trzymać dopóki kontrolka nie zgaśnie (bez uruchamiania rozrusznika)...

oczywiście nie ma takiego obowiązku...
Wyświetl post

Sądziłem że dopóki kontrolka świeci to przekręcenie kluczyka dalej i tak nie uruchomi rozrusznika.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Nord86 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 566
  • Rejestracja: 03-02 06
  • Location:z PL
 

Napisano 18 05 2006 - 13:38

Użytkownik ZicZac dnia May 18 2006, 08:01 AM napisał

Sądziłem że dopóki kontrolka świeci to przekręcenie kluczyka dalej i tak nie uruchomi rozrusznika.
Wyświetl post

To zależy od kierowcy czy chce czekać...

W Primerce na przykład kontrolka gaśnie po kilku sekundach..
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   leszek Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 678
  • Rejestracja: 02-02 06
  • Location:śląsk
 

Napisano 18 05 2006 - 18:27

Użytkownik ZicZac dnia May 16 2006, 05:22 PM napisał

Ty w tym dieslu to i tak chyba musisz poczekać aż zgaśnie kontrolka podrzewania świec żarowych. No chyba że świeci tylko w zimie.
Wyświetl post


przeciez napisalem ze czekam az wszystkie kontrolki zgasna.
zreszta swiece nagrzewaja sie blyskawicznie, o tej porze roku kontrolka swieci sie max 1 sekunde, jak bylo bardziej zimowo to swiecila sie ze dwie lub trzy sekundy.

podejrzewam ze toyota wrzuca tam ceramiczne swiece zamiast metalowych, bo w zwyklych klekotach czeka sie znacznie dluzej. ceramiczne sa znacznie wydajniejsze.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Nord86 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 566
  • Rejestracja: 03-02 06
  • Location:z PL
 

Napisano 18 05 2006 - 18:33

Leszek jak sprawuje się Twoje autko?

Dużo już przejechałeś?
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   leszek Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 678
  • Rejestracja: 02-02 06
  • Location:śląsk
 

Napisano 18 05 2006 - 18:48

Użytkownik Nord86 dnia May 18 2006, 07:33 PM napisał

Leszek jak sprawuje się Twoje autko?

Dużo już przejechałeś?
Wyświetl post


nie narzekam. wyprzedzanie to wielka frajda, bo moment obrotowy dostepny na wysokich biegach jest ogromny. jazda w gorach to bajka. bywa ze deptam go ostro a spalanie za nic nie chce przekroczyc 5 litrow (no chyba ze duzo jezdze w miescie). dzieki temu zasieg mimo skandalicznie malego baku bezproblemowo przekracza 700km.

przebieg nie jest duzy (2700), ale sezon dopiero sie zaczal wiec wszystko przede mna.

p.s. a tak w ogole to gratuluje okraglego jubileuszu :)
rozumiem ze yarka dostajesz w prezencie :D
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Nord86 Ikona

 
 
  • Advanced Member
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 566
  • Rejestracja: 03-02 06
  • Location:z PL
 

Napisano 18 05 2006 - 18:59

Użytkownik leszek dnia May 18 2006, 07:48 PM napisał

nie narzekam. wyprzedzanie to wielka frajda, bo moment obrotowy dostepny na wysokich biegach jest ogromny. jazda w gorach to bajka. bywa ze deptam go ostro a spalanie za nic nie chce przekroczyc 5 litrow (no chyba ze duzo jezdze w miescie). dzieki temu zasieg mimo skandalicznie malego baku bezproblemowo przekracza 700km.

przebieg nie jest duzy (2700), ale sezon dopiero sie zaczal wiec wszystko przede mna.

p.s. a tak w ogole to gratuluje okraglego jubileuszu :D
rozumiem ze yarka dostajesz w prezencie :)
Wyświetl post

Jubileusz się zbliża :)

Dziękuję :)

chciałbym dostać yarka w prezencie...

ale raczej tak nie będzie :)

na autko jeszcze trochę muszę poczekać...
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych